google.com, pub-9514103798401232, DIRECT, f08c47fec0942fa0 Postaw mi kawę na buycoffee.to
top of page

GŁADZICA


Kochani miałam Wam uzupełnić przepis na rybkę, którą pokazywałam Wam dwa dni temu na instastory na Instagramie.


Zapraszam Was, więc na kolejny przepis, który przygotowałam w ramach projektu Naturalnie Bałtyckie. Na tapecie dziś gładzica, z wyglądu bardzo podobna do flądry, natomiast jeśli chodzi o smak to mięso gładzicy jest bardziej cenione od mięsa flądry.


Przepis na obiad ze zdjęcia dla dwóch osób:

  • 2 gładzice

  • 15 g masła

  • 1 cytryna

  • sól, pieprz,

  • natka pietruszki

  • czosnek

  • papryka ostra

  • 1 torebka ryżu

na sałatkę:

  • 1/2 główki sałaty lodowej

  • 1/2 ogórka zielonego

  • 1/2 czerwonej i 1/2 żółtej papryki

  • 1/2 dojrzałego awokado

  • sos: 3 łyżeczki musztardy francuskiej, 2 łyżeczka miodu, sok z połowy cytryny, 2-3 łyżki oleju rzepakowego lub oliwy z oliwek.

Do garnuszka wlewam miód, musztardę, sok z cytryny, chwilę mieszam i na końcu dodaję olej.


Gładzice patroszę, myję i osuszam ręcznikiem turystycznym. Układam ją na blachę wyłożoną folią aluminiową, następnie nacinam z wierzchu skórę, skrapiam sokiem z połowy cytryny i posypuję przyprawami. Na górę układam kawałki masła, plasterki cytryny oraz natki pietruszki i wstawiam do nagrzanego piekarnia ustawionego na funkcję grila 220 stopni na 25-30 minut. Ryż gotuję zgodnie z instrukcją na opakowaniu.

Warzywa na sałatkę myję i osuszam ręczniczkiem turystycznym. Sałatę rwę na mniejsze kawałki, ogórka obieram, kroję na pół i kroję w cienkie plasterki, a paprykę i awokado kroję w mniejsze kawałki. Wszystko polewam gotowym sosem. PYCHA. Jak Wam się podoba taki obiad?



bottom of page