KOTLETY RYBNE z TURBOTA


Pyszną propozycję na piątkowy obiad. Kotleciki rybne z surówką z pora. Kotlecik te przygotowałam z turbota w ramach projektu naturalniebaltyckie

Dzieciaki zajadają się u mnie tymi kotlecikami.


Od nowego roku postanowiłam być bardziej aktywna i więcej się ruszać, z tego tytułu postanowiłam jeść też więcej ryb, które dostarczają nie tylko protein, są również cennym źródłem wartościowych kwasów tłuszczowych.


Białko uznawane jest za największy mikroskładniki w diecie ludzi aktywnych, a ryby są doskonałym źródłe białka. Ryby są też idealnym posiłkiem dla zabieganych, gdyż można je przygotować w około 15 minut, można je piec, gotowa, grilować czy smażyć.


Ryby zawierają łatwo przyswajalne białko – dla białka ryb strawność wynosi do 97 proc. Wynika to z niewielkiej zawartość kolagenu i śladowych ilości elastyny. Produkty rybne są najlepszym źródłem białka spośród produktów pochodzenia zwierzęcego, w świeżym mięsie ryby znajduje się od 13–24 proc. białka. Wskaźnik jakości żywieniowej INQ (Index Nutritional Quality – wyraża stopień, w jakim spożywany produkt, pokrywając zapotrzebowanie energetyczne człowieka, zaspokaja jednocześnie jego zapotrzebowanie na określony składnik odżywczy) dla grupy ryb i przetworów rybnych wynosi 7,61 i jest wyższy niż dla jaj oraz dwukrotnie wyższy niż dla produktów mięsnych i mleczarskich.


Charakterystyczną cechą mięsa ryb morskich jest fakt, że ilość tłuszczu w porównaniu z białkiem jest zwykle dwa razy wyższa. Występuje w proporcji 20 g białka do 40 g tłuszczu. Bardzo ważne jest, że to przede wszystkim tłuszcz bogaty w kwasy omega-3. Poleca się je każdemu „atlecie”, a także osobom, które nie uprawiają sportu. Kwasy tłuszczowe z rodziny omega-3 mają działanie przeciwzapalne i hamują powstawanie wolnych rodników. Kwasy tłuszczowe DHA i EPA możemy dostarczyć praktycznie tylko z ryb. EPA i DHA sprzyjają działaniu profilaktycznemu w przypadku nadciśnienia tętniczego, korzystnie wpływają na pracę mózgu, poprawiają ogólną kondycję zdrowotną.





Przepis na 10 kotllecików rybne:

  • 450 g filetów białej ryby (u mnie turbot)

  • 2 małe jajka lub 1 duże

  • 1/2 pęczka natki pietruszki lub koperku

  • 1 cebulka

  • 2 małe ziemniaki

  • 3-4 łyżki bułki tartej do masy rybnej + dodatkowe 3-4 łyżki do obtoczenia kotletów

  • sól, czarny pieprz, przyprawa do ryby

  • olej roślinny do smażenia

  • (do masy można dodać również marchewkę tartą)


Rybę, cebulę i surowe ziemniaki przepuszczam przez maszynkę do mielenia mięsa. Natkę pietruszki lub koperek drobno siekam i mieszam z masą rybną (można również natkę zblendować na gładka papkę, głównie to robię z myślą o dzieciach, które np. nie lubią zielonego :) w daniach), dodaję jajko i bułkę tartą. Doprawiam solą, pieprzem i przyprawą do ryby. Z powstałej masy formuję kotlety rybne, obtaczam je w bułce tartej i smażę z obu stron na rumiano.



Kotleciki podałam z pyszną surówką z pora i jabłka. Aby ją zrobić potrzebujecie:

  • 1 duży por (tylko biała i jasnozielona część)

  • 2 jabłka u mnie ligole (pyszne soczyste)

  • 4 łyżki majonezu

  • 2 łyżki jogurty naturalnego

  • sól i pieprz do smaku

Pora myję i kroję w cienkie półplasterki. Wrzucam na sitko i przelałam wrzątkiem, dzięki czemu por będzie bardziej delikatny. Jabłka obieram i ścieram na tarce na grubych oczkach. Składniki łącze ze sobą dodaję majonez i jogurt. Doprawiam do smaku przyprawami i gotowe. Tylko cztery składniki i mamy pyszny dodatek do obiadu.








891 wyświetleń0 komentarzy